About nothing?

Nieskończeni są nieskończeni, a Bogowie?

Ludzie mogą być skończonymi idiotami, skończonymi durniami albo jeszcze innymi.

Bogowie żywią się ludzką wiarą. Wiara kończy się najpóźniej wraz ze śmiercią człowieka, a rodzi się wraz z jego narodzeniem (nie oszukujmy się: każdy z nas w coś wierzy).

Nieskończeni towarzyszą właśnie człowiekowi. Istnienie nieskończonych bez ludzi nie ma sensu. A więc ludzie też  muszą być nieskończeni (jako gatunek). I jeśli tak, to Bogowie również będą nieskończeni, bo ludzie zawsze w coś wierzą (nawet wiara w samych siebie jest wiarą. Pytanie tylko jakiego Boga żywi…)

Opublikowany on 12 marzec 2008 at 3:35 pm

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://apiliszek.wordpress.com/about/trackback/

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

Liczba komentarzy: 5 Leave a comment.

  1. On 22 kwiecień 2008 at 6:47 pm Mrówcia Said:

    to…to…takie głębokie, Agnieszka kocham Cię

  2. On 5 maj 2008 at 6:56 pm Darek Said:

    Oj, będe tu często zaglądał - bardzo ciekawe i filozoficzne teksty :)

  3. On 5 maj 2008 at 8:52 pm apiliszek Said:

    zapraszam ;)

  4. On 6 lipiec 2008 at 1:36 pm kadarka Said:

    To chyba taki kołowrotek - bez Bogów nie byłoby nas, a ich bez naszej wiary ;). Zastanawiam się czy ta nić kiedyś pęknie…

  5. On 6 lipiec 2008 at 2:16 pm apiliszek Said:

    taaa, ale może lepiej nie, bo jeszcze by się okazało, że to my nie możemy bez nich żyć a nie oni bez nas ;)

Leave a Comment