Maturalna KOZA 2010

Nie matura a chęć szczera zrobi z ciebie oficera, mówili za komuny. Grupa tegorocznych maturzystów zapewniła sobie wieczną sławę i chwałę i to niezależnie od wyników egzaminu. W jaki sposób?

Akcja pod kryptonimem KOZA, rozpoczęta już przy okazji próbnej matury z polskiego w warszawskim Liceum im. Staszica i rozpowszechniona przez uczniów tejże szkoły na popularnym portalu społecznościowym Facebook w ciągu jednego dnia zdołała zgromadzić ponad 500 fanów. Maturzyści, którym matura z definicji odbiera wszelką możliwość inwencji twórczej, nie dali za wygraną. Okazało się że Tartuffe był zachłanny, dwulicowy, głupi i uparty jak KOZA, oraz że “był tak religijny, że nawróciłby nawet KOZĘ”. Drugi temat maturalny, na pierwszy rzut oka wykluczał użycie KOZY (Przemyślenia Marka Edelmana na temat godnej śmierci i godnego życia), ale on również nie zniechęcił dzielnych kozich-fighterów. I znów: Żydzi szli na śmierć jak KOZY, mogła po nich skakać, jak po zwalonym drzewie każda KOZA, a ich długie brody ścinane były aż pozostały po nich tylko KOZIE bródki.

KOZY nie zabrakło również na rozszerzonej maturze z polskiego oraz na angielskim, gdzie adresatem listu często zostawała KOZA, nagłe wtargnięcie KOZY na scenę było problemem, lub po prostu przedstawienie nosiło nazwę K.O.Z.A. Rozszerzona część angielskiego dawał jeszcze więcej możliwości, gdyż do napisania było opowiadanie. Tak powstał “A ghost of a GOAT” i wiele innych opowieści o KOZACH.

Nawet tak ścisła dziedzina jak matematyka pozwoliła na KOZĘ. Widok odpowiedzi “Obwód trapezu KOZA wynosi…” poprawiła humor dużej części maturzystów.

Jako maturzystka i autorka trzech KÓZ bardzo ciekawa jestem min egzaminatorów, ktorzy natrafią na KOZY w pracach maturalnych.

Co by nie było, nazywanie Matur Egzaminem DOJRZAŁOŚCI wydaje mi się zdecydowanie nie na miejscu! :)

Published in: on 7 Maj 2010 at 12:19 pm  Komentarze (5)  
Tags: ,
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.