Ten blog ma kilka niezgorszych funkcji. Można się zalogować, wylogować, popatrzec na statystyki, wylogować, zalogować, znów wylogować, wejść na stronę i stwierdzić, że bez zalogowania nie ma dostępu do statystyk, zalogować, wylogować, przypomnieć sobie co miało się zrobić, zalogować, spojrzeć w statystyki, wylogować…
Niezbyt to może kreatywne, ale ile daje radości…! ![]()
Jeśli już ktoś, tak jak ja, jest z natury krestywny, twórczy i wybitnie pomysłowy może wpaść na pomysł
I N T E R P R E T A C J I statystyk.
Najpierw Wy spróbujcie:
Ja spróbuje wieczorem.
A teraz angielski (zawsze jak ide na angielski w sąsiedztwie przypomina mi się, że dojazd do szkoły zajmuje mi godzinę piętnaście. Zasada przekory?).
Zinterpretuj statystyki!
Adres URI TrackBack do wpisu to: http://apiliszek.wordpress.com/2009/05/19/zinterpretuj-statystyki/trackback/
Hahahahhahahhahahahahhaa…
Śmierdząca wydzielina z nosa rządzi. xDDDDDD