Usiadłam przed komputerem z silną motywacją aby coś napisać. I oto… piszę!
Ja piszę, a jakaś okropna zniewieściała mucha lata i bzyczy. Bzyczy i siada. Siada na mnie i … zaraz ją trzepnę chyba!

Muchy nie są jak inne zwierzęta. Mucha raz odpędzona wraca ponownie, choć nie ma w jej działaniu ani sensu ani celu. Podobnie komary, chociaż one mają cel. Denny, przyziemny, ale jednak. Muchy są gorsze w tym aspekcie, a także w tym, że bzyczą głośniej i że trudniej je zabić (rozgnieść), a sama ich śmierć daje mniejszą satysfakcję bo… że tak powiem sie mazie. Mucha się mazie.

I to by było na tyle.
Niezbyt rozbudowany, ani nawet ciekawy ten post, ale biorąc pod uwagę stan mojego umysłu to nie jest źle.

A Polska przegrała zarówno w siatkówkę jak i w ręczną co dodatkowo mnie dołuje więc żegnam już.
Amen.

Opublikowane w:  on 20 sierpień 2008 at 11:58 am Komentarze (2)