Justyna Said:
ja teraz czekam na komentarz wczorajszego [niedzielnego] meczu…
Mówisz i masz
:
Mi mecz się podobał. Polacy, wiadomo że słabsi od Niemców, chwilami nawet przeważali (co z tego że krótkimi chwilami…). Wydaje mi się, że zagrali dobre spotkanie. Oczywiście, szkoda że przegrali. Szkoda że nic nie strzelili… Chociaż tak naprawdę, to właśnie Polak był jedynym strzelcem tego meczu. Piękne bramki, nie ma co… ![]()
Nie chcę tu pisać o Podolskim. Po pierwsze, nie rozumiem tej ogromnej nagonki na tego chłopaka. Po drugie, jeśli już gra dla Niemiec, to nie bardzo wiem czego można od niego oczekiwać. Że w meczu z Polakami nagle zacznie strzelać do własnej (niemieckie) bramki? Albo że będzie zatrzymywał akcje swojego zespołu? Przecież to byłoby chore. Tak naprawdę (z tego co wiem) możemy mieć pretensje jedynie do PZPN-u, który Podolskiego nie chciał.
I życzę Podolskiemu jak największej ilości bramek w tym turnieju i mam nadzieję że spotka polską reprezentacje ponownie w finale
O! miałam o nim nie pisać, a napisałam …