“Moja historia(…)? To sen, który mnie nawiedził.”

Dziś nie opowiem tej historii. Nie jestem w stanie. Nie potrafię. Nie chcę. Nie mogę. Więc nie opowiem. Skomentuje go. Wiem, że to dziwne i może bez sensu…

Sen może być straszny. Wtedy budzimy się z ulgą, że już się skończył i szybko o nim zapominamy.

Sen może być głupi. Wtedy budzimy się z lekkim mętlikiem w głowach, ale ten szybko mija, a o śnie zapominamy jeszcze szybciej bo nie mieści się w zasadach naszej logiki (“To nie możliwe” – myślimy i przekreślamy w pamięci).

Snów może byc wiele. Najgorszym snem jest sen lepszy niż rzeczywistość. Budzimy się wtedy z poczuciem, że właśnie skończyło się coś dobrego i nawet jeśli przez chwilę mamy jeszcze w sobie resztki tej radosnej świadomości ze snu to szybko nam one uciekają pozostawiając niedosyt na myśl o prawdziwym życiu. I jeśli po jakimś czasie zapomnimy o detalach sennej opowieści, a nawet o ogólnej jej myśli to już na zawsze zapamiętamy, że przecież mogłoby być lepiej. Nie jest to jednak myśl powiązana z nadzieją, bo pamiętamy również przebudzenie.

Taki sen jest chory.

Mój sen jest dobry…

Opublikowane w:  on 21 Marzec 2008 at 12:56 pm Komentarze (2)
Tags: , , ,

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://apiliszek.wordpress.com/2008/03/21/moja-historia-to-sen-ktory-mnie-nawiedzil/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

2 komentarzy Leave a comment.

  1. Hmm wiesz, żaden sen nie może być lepszy od rzeczywistości. Bo po prostu nią nie jest. I jaki by nie był, piękny, kolorowy, to jest tylko pustą bańką mydlaną. Znacznie piękniejsze jest to nasze ciężkie, trudne czasem życie.

  2. masz rację: nie może. Ale co zrobić jak jest? …


Leave a Comment